10/03/2020

„JESTEŚMY I BĘDZIEMY NUMEREM JEDEN”

Wywiad z Frankiem R. Kellerem, prezesem zarządu elumatec AG

 

Frank R. Keller od czerwca 2019 r. jest prezesem zarządu spółki elumatec AG. W wywiadzie udzielonym 360° manager po raz pierwszy od objęcia stanowiska podsumowuje kwestie produktów, procesów i projektów. Ten wykwalifikowany projektant techniczny, z wykształcenia elektrotechnik, zdobywał doświadczenie na różnych stanowiskach kierowniczych w kraju i za granicą. W elumatec energicznie dąży optymalizacji. Wzrok konsekwentnie kieruje do przodu: „Naszym celem jest pozycja lidera na rynku – teraz i w przyszłości”.

 

Panie prezesie, w swoim przemówieniu z okazji objęcia stanowiska określił Pan elumatec mianem silnej marki, która ma przed sobą wielką przyszłość. Jaką strategię Pan obrał, aby zapewnić marce sukcesy?

 

Spółka elumatec wypracowała sobie wyjątkową pozycję na rynku. Zbudowaliśmy zaufanie u klientów dzięki naszej historii i relacjom osobistym. Podczas rozmów z ontrahentami regularnie stwierdzam, że identyfikują się oni z naszymi produktami i mają do nich stosunek emocjonalny. To nasi partnerzy. Nie możemy o tym zapominać, jeśli chcemy, aby elumatec był gotowy na wyzwania przyszłości.

 

„Gotowy na wyzwania przyszłości” – to brzmi, jakby mówił Pan o dalekosiężnych planach.

 

To prawda, a te plany są integralną częścią naszego przedsiębiorstwa. Jednak tym razem będziemy pracować naprawdę intensywnie. Dzięki temu w kolejnych latach elumatec będzie silniejszy we wszystkich aspektach. Dotyczy to produktów, procesów wewnętrznych oraz globalnego wizerunku zewnętrznego. Najpierw wdrożymy program optymalizacyjny w obszarze produkcji. Uprościmy i przyspieszymy procesy robocze. Dzięki temu do końca 2020 roku uda nam się poczynić znaczące postępy w kwestiach wydajności i jakości. Równolegle będziemy pracować nad naszymi produktami, i to we wszystkich segmentach, abyśmy nadal byli liderami w kwestiach innowacyjności. Ponadto czeka na nas przełomowy projekt IT: grupa Voilàp wdroży SAP HANA – system, który optymalnie wesprze nasze procesy biznesowe. Wdrażanie tego rozwiązania w elumatec rozpocznie się w 2020 roku. Według mnie rozwój technologiczny i cyfryzacja to szansa do mocniejszego wyróżnienia się na tle konkurencji. Jestem przy tym ardzo optymistyczny: osiągniemy nasz cel, nadal traktując zmiany w przedsiębiorstwie jako część naszego programu.

 

Czy jest to w ogóle konieczne? Przecież elumatec jest liderem w wielu obszarach.

 

Budujemy maszyny, które podnoszą poprzeczkę naprawdę wysoko – mam na myśli na przykład naszą serię sześćsetek. Dostarczamy świetną jakość, która ma swoją cenę. Ta cena wynika również z kompleksowego charakteru naszych usług: produkty z najwyższej półki, najlepszy serwis, szybka dostawa części zamiennych i cyfrowa wartość dodana dzięki oprogramowaniu. Takie standardy można zapewnić w perspektywie długofalowej tylko poprzez stałe optymalizacje, gwarantujące klientom rzeczywiste korzyści.

 

A propos oprogramowania. Jaką rolę odgrywa elusoft w Pańskiej strategii na przyszłość?

 

Decydującą, szczególnie za sprawą programistów pracujących dla elumatec. Dzięki elusoft i oprogramowaniu eluCad możemy cieszyć się świetną pozycją w obszarze cyfrowym. A nowe rozwiązanie eluCloud od pierwszego dnia wspiera klientów w mierzeniu wydajności maszyn elumatec oraz w sterowaniu nimi. Opracowując grupę produktów eluCloud wyposażyliśmy naszych klientów w potężne narzędzie.

Kontrahenci oczekują bezprzerwowej realizacji zleceń produkcyjnych, całkowitej przewidywalności procesów oraz dotrzymywania terminów. A eluCloud umożliwia błyskawiczne wykrywanie odchyleń od idealnego przebiegu produkcji, a także wspiera metodyczną iagnostykę i analizę błędów. Chcemy sprawić, aby te zalety były lepiej zauważane na rynku.

 

A co z międzynarodową pozycją elumatec?

 

Nasze plany dotyczą również tej kwestii. Już teraz 80% obrotu generowanego przez elumatec pochodzi z zagranicy. To solidna podstawa udanej działalności przedsiębiorstwa. Mamy również plany na ekspansję: w 2020 roku chcemy stworzyć nową spółkę w Hiszpanii. Oprócz tego zaplanowaliśmy pilotażowy projekt w Meksyku, w ramach którego razem z Voilàp stworzymy obszar usług wspólnych. Za cel stawiamy sobie współpracę wewnątrz grupy, dzięki której osiągniemy efekt synergiczny. Pozwoli to na znaczące podniesienie wydajności.

 

 

„Uważam się za członka zespołu”.

 

Wygląda na to, że elumatec wzmocni się z Panem na stanowisku prezesa.

 

Uważam się za członka zespołu. Moim zadaniem jest tworzenie możliwie najlepszych warunków dla naszych pracowników, którzy każdego dnia z pasją i sercem rozwijają elumatec. Chcę, abyśmy żyli zaangażowaniem, czerpali radość ze wspólnej pracy i w ten sposób dbali o satysfakcję naszych klientów. W mojej karierze bardzo dużo podróżowałem i spędziłem dużo czasu za granicą. Dobrze się złożyło. Dzięki temu znam niemiecką i międzynarodową perspektywę, co pozwala mi wyznaczać nowe, ważne kierunki działania.

 

Czy chciałby Pan coś dodać na koniec naszej rozmowy?

 

Przede wszystkim chcę podkreślić, że w elumatec czuję się po prostu świetnie, a każdy dzień przynosi mi satysfakcję i radość z dbania o rozwój przedsiębiorstwa. Czasami tak sobie żartuję: „To miejsce będzie moim arcydziełem”. Co prawda już od dawna jesteśmy przedsiębiorstwem odnoszącym międzynarodowe sukcesy, jednak nasz wzrok będzie nadal skierowany na nowe rynki i nowe technologie. Dostrzegamy ogromne szanse dzięki naszemu silnemu partnerowi, grupie Voilàp, co jest niezwykle pozytywne zarówno dla naszych klientów, jak i pracowników. Byliśmy numerem jeden i teraz też jesteśmy numerem jeden. Dążymy i zawsze będziemy dążyć do takiej pozycji. Nasi klienci o tym wiedzą. elumatec wyznacza standardy w branży. Popieram to i walczę o to całym sercem.